Walka futbolowa alias opracowanie naukowe klęski

fiasko, wojna, drugie, samo by interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL) on October 10th, 2008
Po pierwsze danie - nie zastosować słowa fiasko, po drugie - odwracać uwagę i przemawiać wiele o "Orlikach", po trzecie - podrabiać iż nie rozumie się samo przez się o co chodzi, po czwarte - namawiać, iż są ważniejsze sprawy aniżeli piłka nożna.
|

Fizycy zrobili miglanc rentgenowski z taśmy klejącej

aparat, samo by on November 10th, 2008

Jak rozumie się samo przez się, z cytryny i gwoździ wolno dokonać baterię. Kalifornijscy fizycy udowodnili tymczasem, iż za pomocą zwykłej taśmy klejącej jest dozwolone uczynić zdjęcia rentgenowskie. Imperatyw podają w jednym z ostatnich "Nature". Choć sami nie są pewni, z jakiego powodu działa - pisze "Periodyk Wyborcza".


|

Fizycy zrobili bajerant rentgenowski z taśmy klejącej

aparat, pismo, celu, samo by on November 10th, 2008

Jak rozumie się samo przez się, z cytryny i gwoździ jest dozwolone dopiąć celu baterię. Kalifornijscy fizycy udowodnili niemniej jednak, iż za pomocą zwykłej taśmy klejącej jest dozwolone dokonać zdjęcia rentgenowskie. Nakaz podają w jednym z ostatnich "Nature". Choć sami nie są pewni, z jakiego powodu działa - pisze "Pismo Wyborcza".


|

Fizycy zrobili szuler rentgenowski z taśmy klejącej

aparat, samo by on November 10th, 2008

Jak rozumie się samo przez się, z cytryny i gwoździ jest dozwolone uskutecznić baterię. Kalifornijscy fizycy udowodnili choć, iż za pomocą zwykłej taśmy klejącej wolno uczynić zdjęcia rentgenowskie. Prawidło podają w jednym z ostatnich "Nature". Choć sami nie są pewni, z jakiego powodu działa - pisze "Czasopismo Wyborcza".


|

Fizycy zrobili oszukaniec rentgenowski z taśmy klejącej

aparat, pismo, samo by on November 10th, 2008

Jak rozumie się samo przez się, z cytryny i gwoździ jest dozwolone wypełnić baterię. Kalifornijscy fizycy udowodnili wszelako, iż za pomocą zwykłej taśmy klejącej wolno uczynić zdjęcia rentgenowskie. Imperatyw podają w jednym z ostatnich "Nature". Choć sami nie są pewni, z jakiego powodu działa - pisze "Pismo Wyborcza".


|